Czy odbojniki są potrzebne?

Odbijacze mają za zadanie chronić przed uszkodzeniami mechanicznymi burtę łodzi. Stanowią one podstawowe wyposażenie każdej łodzi o długości powyżej 3,5 m, dlatego też warto dowiedzieć się o nich czegoś więcej. Najważniejsze, żeby zamontować taką ilość, by skutecznie chronić przód, tył oraz środek naszej jednostki.

Rodzaje odbijaczy

Odbijacze do jachtu możemy podzielić na następujące grupy: pomostowe i dziobowe. Pierwsze z nich mają za zadanie chronić dziób oraz rant cumujących jednostek. Mogą być proste, narożne lub posiadać obracając koło. Natomiast odbijacze dziobowe jak sama nazwa wskazuje, mają na celu ochronę dzioby przed urazami mechanicznymi. Ich cechą charakterystyczną jest miękkość i wytrzymałość jednocześnie. Zachowują swoje cechy takie jak elastyczność i odporność w różnych warunkach atmosferycznych. Warto zwrócić uwagę na ich kształt, czyli charakterystyczny rogal czy pionowej ochrony dziobu.

Odbijacze w użyciu

Warto również zwrócić uwagę na samo użycie, które wiąże się z niepisanym kodeksem żeglarzy. Wielu amatorów pozostawia wiszące odnośniki w trakcie rejsu.niestety nie wygląda to estetycznie a dodatkowo może się przyczynić do ochlapania łodzi. Z kolei jeżeli będą leżeć na pokładzie to mogą stanowić zagrożenie, w końcu przechodząc przez pokład można się w nie łatwo zaplątać. Doświadczeni żeglarze przywiązują odnośniki w odpowiednim miejscu, ale można je również umieścić w specjalnym koszu, co stanowi świetne rozwiązanie również dla początkujących.
Przyjęło się, że wiszące odbijacze mogą przyczynić się do złej opinii na temat załogi łodzi. Są uznawane zapoznali niechlujstwa. Warto jednak pamiętać, że taki wiszący odbijacze jest także bardzo łatwo zgubić.
Odbijacze jako obowiązkowe wyposażenie łodzi są bardzo ważne, w końcu pomagają chronić burty przed wszelkiego rodzaju uszkodzeniami. Warto jednak pamiętać, że samo ich użycie nie jest wbrew pozorom takie łatwe i należy stosować się do ogólnie przyjętych norm, które nie zawsze mogą być jasne dla początkujących żeglarzy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *